
Club Brugge - Atletico Madrid : 3-3 Atletico Madryt uderzyło jako pierwsze, gdy Julián Álvarez wykorzystał wczesny rzut karny, a tuż przed przerwą Ademola Lookman podwyższył na 0-2 po strzale głową. Club Brugge odpowiedziało po zmianie stron: Raphael Onyedika zdobył bramkę kontaktową, po czym Nicolò Tresoldi wykończył podanie Mamadou Diakhona i doprowadził do 2-2. W końcówce Joel Ordonez ponownie dał prowadzenie Atletico, ale gospodarze mieli ostatnie słowo, gdy Christos Tzolis trafił w 89. minucie na 3-3 po decydującym zagraniu Onyediki. Brugge prowadziło grę (57% posiadania) i oddało 10 celnych strzałów, jednak bramkarz Atletico długo utrzymywał gości w grze dzięki ośmiu interwencjom w tym szalonym remisie.
Kluczowy gracz : Raphael Onyedika (Club Brugge) : trafił na początku drugiej połowy (50:53), zmniejszając stratę do 1-2 i uruchamiając pogoń za wynikiem. Następnie zagrał decydujące ostatnie podanie przy późnym wyrównaniu Christosa Tzolisa, które dało 3-3 w 89. minucie. Gol i asysta oznaczały bezpośredni udział przy dwóch z trzech bramek Brugge, co pozwoliło odrobić straty z 0-2 i zakończyć mecz remisem.
To spotkanie było pokazem charakteru Club Brugge, które nie pękło po dwóch ciosach Atletico i konsekwentnie wracało do gry aż do dramatycznej 89. minuty. Remis 3-3 zostawia niedosyt obu stronom, ale potwierdza, że Brugge potrafi narzucić tempo i odwracać losy meczu nawet w najtrudniejszym momencie.